
„Wielka polska artystka – śpiewaczka światowej sławy" taki napis widnieje na jej grobie na Cmentarzu Starym. Kiedy przyjechała do Kielc w 1919 r. z Odessy światową karierę miała już za sobą. Tutaj udzielała lekcji śpiewu.
Uzdolniona muzycznie chciała zostać nauczycielką, dlatego najpierw zaczęła się uczyć gry na fortepianie. Równocześnie kształciła głos u artysty Teatru Wielkiego w Warszawie Tytusa Mikulskiego. Ten ułatwił jej debiut na scenie Towarzystwa Muzycznego. Odtąd jej kariera śpiewaczki zaczęła nabierać tempa. Została zatrudniona na kontrakcie w Warszawskich Teatrach Rządowych. Już wkrótce została solistką. Swoje umiejętności wokalne kształciła pod okiem Józefiny Reszke i Teodozji Friderici-Jakowickiej. Śpiewała wiele arii ze znanych oper, choćby wymienić tych najsławniejszych kompozytorów: Moniuszkę, Mozarta, Verdiego czy Rossiniego. W 1884 r. wystąpiła na zamku w Warszawie dla cara Aleksandra 111 i jego małżonki. Szybko przyszły tez występy zagraniczne – najpierw w Operze Carskiej w Petersburgu, a potem w innych miastach Rosji. Gościła także w Paryżu, Madrycie, Florencji, Neapolu, Mediolanie, co jakiś czas wracając do Warszawy.

Po zakończeniu kariery operowej przez dwadzieścia lat mieszkała w Odessie, ucząc śpiewu. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powróciła do kraju, wybierając na miejsce swego pobytu nasze miasto. Tutaj jej syn z pierwszego małżeństwa Stanisław Klamrzyński był prezesem Izby Kontroli Państwa. W Kielcach mieszkała dwadzieścia siedem lat,
Opracowała Marzena Nosek TPK